Niezapominajki
To błękitne bajki
A szepczą Ci skromnie
Nie zapomnij o mnie

PROGNOZA

Przyjaciele

 
 Dzień Niezapominajki
 
 
 
 
 
 Pogoda ducha
 
 
 Nasza Ojczyzna
 
Polskie krajobrazy
w naszej tradycji
 
 
Tunele reklam
przydrożnych
 Nie zapomnij o mnie
 
Niezapominajki
zimują w sercach
 
 
 

 Twój Dzień z Niezapominajką

Propozycje i inspiracje na Dzień Niezapominajki nadesłane do redakcji naszej strony.

Jeśli będziesz z ekologią za pan brat, to podbijesz chyba cały świat

Wioletta Ołdachowska

Rolnicy ekologiczni włączają się w świętowanie ŚWIĘTA POLSKIEJ NIEZAPOMINAJKI

Święto EKO ARKI

Kiedy byłem małym chłopcem bardzo dużo czasu spędzałem u swego dziadka rolnika, gospodarującego na obrzeżu Pałuk w miejscowości Paterek nad Notecią. Wiosną uwielbiałem włóczyć się po podmokłych łąkach, starorzeczach, torfowiskach, pasałem też bydło na pastwisku, gdzie na podmokłym brzegu stawu wśród traw i ziół zawsze wiosną wyrastały dorodne niezapominajki. Jako dziecko potrafiłem się nimi bardzo zachwycać – chyba coś mi na ich temat wzruszającego opowiadała babcia, ale dokładnie już nie pamiętam - i przez lata ich widok przypominał mi beztroskie, wolne dzieciństwo na wsi, również mego dziadka, który wyjątkowo kochał ziemię, na której pracował. Gdy widzę niezapominajki zawsze wracam pamięcią do mej młodości, bo kwiaty te rosły w ogródku mojej mamy oraz do dzieciństwa córki i syna. Mieszkałem wtedy w Bydgoszczy w pobliżu opuszczonych działek nad Kanałem Bydgoskim. Przez kilka lat chodziłem tam regularnie z dziećmi i żoną na spacery. Wiosną na działkach wyrastały całe łany samoistnie rozsiewających się niezapominajek. Było pięknie, kolorowo, zielono-niebiesko i radośnie. Dzieci zrywały kwiatki i robiły z nich bukieciki. By zachować miłe wspomnienia przez lata uprawiałem niezapominajki na działce, obecnie mam je przy domu. Tutaj pozwalam im się wysiewać i wyrastać w dowolnych miejscach, tych które same sobie wybiorą. Rosną więc sobie niebieskie kwiatki w różnych miejscach półdzikiego, małego ogrodu, na rabatach kwiatowych, skalniaku, nad wodnym oczkiem…. I kiedy na nie patrzę, wracam myślami wstecz, gdyż niezapominajki są łącznikiem między światem dzieciństwa i teraźniejszością. Ale przede wszystkim urocze kwiatki wzbudzają w sercu serdeczne uczucia podziwu dla Stwórcy, który wszystko stworzył piękne. Zapewne podobnie było z moimi polskimi przodkami, którzy zaczęli w ogrodach, przy kościołach, wiejskich obejściach wysadzać niezapominajki już w czasach Paska i Długosza. Z racji sentymentu do niezapominajki bardzo ucieszyłem się, gdy Pan Andrzej Zalewski znany z audycji „EkoRadio” zaproponował w 2002 roku by 15 maja obchodzone było ŚWIĘTO POLSKIEJ NIEZAPOMINAJKI. Od razu postanowiłem się przyłączyć do tej pięknej inicjatywy. Zachęcałem innych do uprawy tego kwiatka i do świętowania tego dnia. Teraz chciałbym do tego również zachęcić wszystkich Czytelników i Sympatyków EKO ARKI. Jednocześnie chciałbym zaproponować by ŚWIĘTO POLSKIEJ NIEZAPOMINAJKI stało się ŚWIĘTEM POLSKIEJ EKOLOGII, a zwłaszcza POLSKICH GOSPODARSTW EKOLOGICZNYCH, swego rodzaju EKO AREK, otaczających troską życie u samych jego źródeł, na polu, w ogrodzie, na łące i w innych elementach świata natury, najwspanialszego daru Stwórcy dla człowieka. Świętujmy więc i starajmy się do świętowania zachęcić innych, zwłaszcza dzieci i młodzież. Liczne szkoły z całej Polski, także leśnicy już włączają się w akcję sadzenia i obdarowywania się niezapominajkami oraz propagowania przy okazji zachowań ekologicznych. Warto by teraz dołączyli do tego grona rolnicy ekologiczni. Świętowanie może być dobrą okazją do rozpropagowania zalet rolnictwa ekologicznego we własnym środowisku, otwarcia drzwi gospodarstw itp.? Może warto w tym dniu niezapominajkami, albo chociaż dobrym ekologicznym słowem, spotkaniem przy okazji kogoś zauroczyć i przydać radości, która towarzyszyć będzie potem w życiu. Pan Andrzej Zalewski bardzo ucieszył się z włączenia się redakcji EKO ARKI i gospodarstw ekologicznych w świętowanie. (….)

Życząc udanego świętowania z serca pozdrawiam staropolskim Szczęść Boże Zbigniew Przybylak

Prymas Stefan Wyszyński o kwiatach

„Człowiek, który kocha kwiaty i pielęgnuje je - odmienia się. Staje się subtelniejszy i delikatniejszy(…). W Chrystusie nie było nic z pewności siebie, która gwałt zadaje ludziom… i kwiatom(…). Dobrze, Dzieci, jest przyglądać się pięknu kwiatów, bo wtedy człowiek wielbi piękno Boże i uczy się je szanować. Stara się tak postępować, aby tego piękna nie pomniejszyć i nie skazić, aby było takie, jakie wyszło z ręki Boga. A więc kwiaty!.” Kardynał Stefan Wyszyński, cytaty z książki „Boży Świat”.

Artykuł z EKO ARKI NR 1/2009 - WIOSNA 2009. EKO ARKA to praktyczny poradnik ekologiczny dla rolników, ogrodników i konsumentów. Szczegółowe informacje o piśmie i prenumeracie na www.ekoarka.com.pl

Błękitna niezapominajka w Bochni

22 października 2007 r. w Bochni powołano dziecięcą kapitułę Ordery „Błękitnej Niezapominajki”, aby dzieci mogły nagradzać swych przyjaciół „za gorące serce życzliwe dzieciom”. Wzór orderu wymyśliła i wykonała z modeliny uczennica szkoły podstawowej w Brzeżnicy, Patrycja Grabowska. Kapituła ma charakter integracyjny, a w jej skład wchodzą dzieci ze szkół powiatu bocheńskiego i dąbrowy tarnowskiej. Inicjatorka kapituły, Eleonora Chmielarska, ma nadzieję, że z biegiem czasu stanie się ona kapitułą małopolską.

26 października 2007 r. pierwszą osobą, która otrzymała ten order była Pani Maria Witkowska z Niecieczy, długoletnia dyrektora zespołu teatralnego „Niecieczanie”. Jest ona człowiekiem wielkiego i gorącego serca, która obejmuje opieką nie tylko dzieci z najbliższego otoczenia, ale także polonii zagranicznej – zaprasza je do Polski i finansuje pobyt. Repertuar teatru, który prowadzi pani Maria, to przede wszystkim treści głęboko patriotyczne. Wszelkie imprezy, które przygotowuje, upowszechnia niemal w całej Polsce, a czyni to bezinteresownie.

Pani Zofia Wiśniewska, jako druga nagrodzona, nasza ukochana bocheńska bajarka – poświęciła 40 lat życia, aby spisać baśnie i legendy ziemi bocheńskiej, żeby je ocalić od zapomnienia. Wydała już 14 zbiorków (ze swej skromnej emerytury nauczycielskiej) i obdarowała nimi wszystkie biblioteki szkolne, aby dzieci poznały historię swojej Małej Ojczyzny. Jest zapraszana do szkół, bibliotek, domów kultury, gdzie, snując swe opowieści, budzi zachwyt i dumę u słuchających, że na ich terenie działy się takie cuda.  

Trzecią osobą nagrodzoną jest pani mgr Wanda Wątorska. Jest człowiekiem nie tylko gorącego serca, ale posiada niezwykłe cechy charakteru, odziedziczone po swych wspaniałych rodzicach. Ojciec bowiem był mistrzem Polski w pływaniu, a doskonalił swe umiejętności w zimnych wodach rzeki (a nie, jak dziś, w ciepłym basenie pod okiem trenera). Mama, jako polonistka bocheńskiego gimnazjum, była współorganizatorką tajnego nauczania w czasie okupacji. Jej wielką zasługą było uratowanie najcenniejszych zabiorów biblioteki gimnazjalnej. Hart ducha, odziedziczony po ojcu, pozwolił pani Wandzie wybudować w Bochni szkołę muzyczną, której była długoletnią dyrektorką. Zaś na emeryturze poświęca swój czas dzieciom specjalnej troski i sobie tylko znaną metodą dociera do najgłębszych pokładów świadomości tych dzieci. Wydobywając talenty, uwrażliwia je na piękno muzyki.

Czwartą osobą nagrodzoną jest pani Maria Pletty, 93-letnia pensjonariuszka Domu Pomocy Społecznej w Bochni, wieloletnia harcerka, która organizowała drużyny ZHP na terenie Bochni. Przez 23 lata prowadziła obozy i jest jedyna żyjącą instruktorką harcerstwa z okresu międzywojennego w Bochni.

Niecodziennych wzruszeń dostarczyła nagradzanym pierwszoklasistka szkoły podstawowej nr 1 Natalia Mazur, wiceprzewodnicząca klubu Małych Ekologów „Zielona Siódemka”. Przebrana za niezapominajkę podawała on a na tacy order, którym nagradzano jakże wielce zasłużone osoby.

Ks. Jan Twardowski napisał „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Wierzę, że ludzie kapituły „Błękitnej Niezapominajki” zdążą nagrodzić tym orderem wszystkie osoby gorącego serca, które dla nich poświęcają swe życie, aby ich ubogacić i wskazać właściwą drogę. Z głębi własnego serca szczerze im tego życzy Eleonora Chmielarska.

Autorka tekstu: Eleonora Chmielarska


Przyślij opis waszego projektu

Zaczął się 6 rok nowej tradycji polskiej, która w skrócie, jak w tytule naszej strony nazywa się Polską Niezapominajką. Z pamięcią o tej tradycji zaczniemy wiosnę, a potem lato. Warto, aby różnego rodzaju zwyczaje, pomysły, inicjatywy związane z tym świętem w dniu 15 maja stały się po latach próby zwykłą normalnością, taką samą jak pielęgnowanie tulipanów przez Holendrów, hiacyntów przez Anglików i narcyzów przez Francuzów. Radzimy czytać uważnie nasza stronę, bowiem w wielu miejscach do tej tradycji będziemy powracali nawet powtarzając pewne sprawy, pomysły i myśli. Rzecz w tym, że musimy umacniać pomysł, który został tak przychylnie przyjęty przez opinię publiczną nie tylko w Polsce. Warto dodać, iż niezapominajki albo inaczej niezabudki są uznawane i szanowane w patriotycznym zaciekawieniu na Alasce, w Finlandii a także na dzisiejszej Białorusi i Ukrainie, a więc tych okolicach, które do 1945 roku były obszarami Polskich Kresów.

 

HOME

Przyślij opis waszego projektu

Projekt ogólnoszkolny "Święto Polskiej Niezapominajki"
przeprowadzony w Szkole Podstawowej nr 8 w Oławie. ...więcej

W ramach "Święta Polskiej Niezapominajki" w roku szkolnym 2005/2006 proponuję do wykonania zadanie domowe dla uczniów pt. "Błękitny świat przyrody". ...więcej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


GÓRA STRONY

"Czyńcie sobie ziemię poddaną.
Te słowa bowiem są najpierwotniejszą i najbardziej kompletną definicją ludzkiej kultury"

(Jan Paweł II "Pamięć i tożsamość")