Niezapominajki
To błękitne bajki
A szepczą Ci skromnie
Nie zapomnij o mnie
|
W tym miejscu prezentujemy niektóre prognozy i hipotezy nadesłane do naszej redakcji, przez słuchaczy i sympatyków EkoRadia. Prognozy najnowsze: Tym razem mój scenariusz prognostyczny nie zupełnie pokrył się z rzeczywistym przebiegiem pogody. Przede wszystkim prognozowane przeze mnie ocieplenie znacznie się opóźnia. Wyjątkowo uparta jest chłodna masa powietrza, która napłynęła nad Polskę górą na wysokości 1500 metrów nad ziemią, która następnie osiadła i skutecznie wychłodziła nam przede wszystkim noce. Czekam na ożywienie oscylacji południowo-wschodniej która wydmucha zalegający nad nami chłód na północny-zachód. Tak się stanie od 7.IX - wtorek. Środa 8.IX przyniesie już bardzo silny, ciepły południowo wschodni wiatr - przy jeszcze dość pogodnym niebie, temperatury wzrosną do 18-23 stopni. Noc ze środy na czwartek 8/9.IX przyniesie również silny południowo-wschodni wiatr, w górach on może mieć parametry wiatru halnego - jednocześnie od zachodu zacznie wchodzić strefa opadów deszczu, miejscami ciągłych i dość obfitych. Czwartek 9.IX jeszcze dość mokry. Od piątku 10.IX stopniowa poprawa pogody i ocieplenie. Sobota i Niedziela 11 i 12.IX zapowiadają się dość pogodnie z temperaturami bardzo przyzwoitymi od 16 do 24 stopni. Marcin Fiałek 5.IX.2010
Przed nami bardzo dobre perspektywy prognoz na początek września. Do 2, 3.IX pomęczymy się z mokrą zimną i wietrzną aurą, przy czym padać będzie głównie w południowej, wschodniej i centralnej Polsce. Ponownie pojawi się zagrożenie powodziowe we wschodniej i południowej części kraju. Cieszę się, że sprawdzą się moje prognozy bardzo przyzwoitej pogody w pierwszej dekadzie, a może nawet w pierwszej połowie września. Właśnie w tym czasie rozbuduje się nad Polską bardzo silny wyż z ciśnieniem nawet 1030 HPa. Zatem czeka nas pogoda sucha słoneczna i ciepła z typowym już dla tej pory roku babim latem, ale uwaga z jesiennymi wyżami bywa różnie. Nocami mogą powstawać silne zamglenia i mgły, które przy małej konwekcji pionowej, oraz słabych ruchach poziomych powietrza mogą utrzymywać także w ciągu dnia. Pod koniec pierwszej dekady września centrum silnego wyżu powinno przesunąć się w rejon Europy wschodniej i wtedy nasili się południowo-wschodni wiatr podnosząc temperatury w Polsce nawet do 25, 26 stopni. I taka ciepła i sucha aura powinna utrzymać się przynajmniej do 10, a może nawet do 15.IX Potem zgodnie z moimi prognozami czeka nas powrót pogody mokrej, wietrznej i zimnej. Już teraz przestrzegam przed ewentualnością pierwszego incydentu zimowego między 7 a 15 października. W tym czasie nawet w nizinnej Polsce mogą pojawić się opady śniegu. Marcin Fiałek 31.VIII.2010 uzupełnienie: Od 3, 4.IX zacznie się systematyczne ocieplenie, przy silnym wzroście ciśnienia i początkowo słabym układzie gradientowym - temperatury początkowo od 15 do 22 stopni. Mniej więcej od 7, 8.IX pojawi się silniejsza oscylacja wiatrów południowo-wschodnich i zagęszczenie gradientu, jednocześnie prognozuję dalszy wzrost temperatur od 18 do 25 stopni. Uwaga: ostatni pocałunek lata w dniach od 14 do 19.IX - tutaj temperatury wzrosną od 20 do 28 stopni, lokalnie nawet do 30 stopni! jednocześnie około 20.IX pojawi się zagrożenie ostatnią falą silnych nawałnic. Pogoda ponownie stanie się bardzo dynamiczna, burze, huraganowy wiatr i gwałtowne ochłodzenie! Trzecia dekada września przyniesie gwałtowne ochłodzenie, wiatr i deszcze, podobnie początek października. W dniach od 7 do 15.X możliwe będą opady śniegu w nizinnej Polsce. Mam już sukcesy w snajperskich strzałach z takiej odległości za lipiec 2010. Marcin Fiałek 31.VIII.2010
Do dnia dzisiejszego w Polsce
miało miejsce wiele zdarzeń przyrodniczych które spowodowały straty o
znaczeniu gospodarczym. W styczniu br. przesłałem do EkoRadia wykaz 12
miejscowości które uważałem za zagrożone.Rozwijając ciągle swoje
zainteresowania zjawiskami przyrodniczymi sporządziłem wykaz powiatów ,
które moim zdaniem są zagrożone przez różnego rodzaju skrajne zjawiska
przyrodnicze , przy czym podtrzymuję poprzedni wykaz.Uważam , że
skrajnymi zachowaniami atmosfery i litosfery na terenie Polski będziemy
mieli do czynienia w roku bieżącym, a także napewno w roku 2011 do
jesieni ze szczególnym wskazaniem na wiatr.
Na czele wykazu za stosowne uważam
zamieścić pas nadmorski oraz Sudety, Karpaty i Bieszczady.
MAŁOPOLSKIE:
Kraków , Chrzanów, Zakopane, Nowy
Targ, Gorlice.
MAZOWIECKIE:
Warszawa - Ożarów Mazowiecki,
Radom, Kozienice, Płock.
OPOLSKIE:
Głubczyce, Prudnik
PODKARPACKIE:
Ropczyce, Jasło, Lubaczów.
PODLASKIE:
Białystok, Wysokie Mazowieckie,
Augustów.
DOLNOŚLĄSKIE:
Zgorzelec,Jelenia Góra, Złotoryja,
Lubin, Wałbrzych, Dzierżoniów, Ząbkowice, Kłodzko, Strzelin,Wrocław,
Legnica.
KUJAWSKO-POMORSKIE:
Toruń-Bydgoszcz, Golub Dobrzyń,
Włocławek-tama!!!!, Mogilno,
LUBELSKIE:
Hrubieszów, Chełm, Tomaszów
Lubelski, Łuków, Lubartów, Lublin.
LUBUSKIE:
Krosno Odrzańskie, Słubice.
ŁÓDZKIE:
Bełchatów, Piotrków Trybunalski,
Radomsko.
ZACHODNIO-POMORSKIE:
Szczecin, Świdwin, Łobez, Wałcz.
ŚLĄSKIE:
Katowice, Racibórz, Jastrzębie,
Cieszyn, Bielsko-Biała, Pszczyna, Częstochowa.
ŚWIĘTOKRZYSKIE:
Kielce, Włoszczowa, Jędrzejów,
Staszów.
WARMIŃSKO-MAZURSKIE:
Gołdap, Węgorzewo, Pisz, Elbląg.
WIELKOPOLSKIE:
Konin, Krotoszyn, Słupca, Kalisz,
Gniezno, Ostrów Wlkp.
Trzebnica 28 sierpnia 2010r.
Pozdrawiam
Tadeusz Mroziński
W bieżącym roku doświadczyliśmy
wielu skrjnych zjawisk atmosferycznych , które spowodowały szkody o
znaczeniu gospodarczym . Według moich wyliczeń to jeszcze nie koniec , a
mianowicie przełom lata i jesieni czyli trzecia dekada września może być
bogata w takie wydarzenia. Bardzo dynamiczna pogoda może utrzymać się do
pierwszej dekady października ze stopniową poprawą . Druga dekada
października to prawdziwa ,,polska złota jesień" z bardzo dużą ilością
słonecznych dni . jednak z bardzo intensywnymi mgłami , oraz będzie dość
wietrznie z kierunków wschodniego i północno-wschodniego.
Trzecia dekada października to
ciąg dalszy złotej jesieni z bardzo dużą ilością dni słonecznych z
mgłami o większej intensywności niż w pierwszej dekadzie ..
Początek pierwszej dekady
listopada przyniesie zwiększoną możliwość wystąpienia zachmurzenia z
opadami deszczu , natomiast koniec dekady będzie słoneczny i pogodny,
raczej bez opadów , mgieł i wiatru. Druga dekada listopada pogodna z
dużą ilością dni słonecznych , silne mgły oraz mżawka, w środku dekady
13-15 możliwe załamanie pogody mogą wystąpić intensywne opady deszczu z
silnymi wiatrami .
Trzeci dekada listopada może
przywitać nas już nocnymi spadkami temperatury poniżej 0 stopni C, a
także pogoda w kratkę ze słońcem , opadami deszczu, a także deszczu ze
śniegiem.
Pierwsza dekada grudnia to dalszy
ciąg huśtawki pogodowej ze spadkami temperatury poniżej 0stopni C z
silnym wiatrem , przy końcu dekady ze wschodu i północy .
Druga dekada grudnia z pogodą
bardzo zmienną typową dla przełomu jesieni z zimą . Dni słoneczne będą w
przewadze , mogą wystąpić opady śniegu.
Trzecia dekada grudnia to już zima
ze wszystkimi symptomami tej pory roku , śnieg z deszczem i śnieg
temperatury poniżej 0 stopni C w dzień i w nocy . Boże Narodzenie ze
znacznymi spadkami temperatury .Tydzień między świętami a Sylwestrem z
ostrym atakiem zimy temp. do -20 stopni C i niżej , zamiecie i zawieje
śnieżne .
Trzebnica 26 sierpnia 2010r
Pozdrawiam
Tadeusz Mroziński
Pogoda w roku 2010 nie pozwala nam się nudzić. Rok 2010 jest ze wszech miar rekordowy. Były już rekordowe śniegi, mrozy, kilka powodzi, huragany i trąby powietrzne i rekordowe upały, oraz susza, i nic nie wskazuje na to, aby pogoda w najbliższych tygodniach i miesiącach się uspokoiła. Głębokie ochłodzenie, które sygnalizowały moje prognozy od 8 do 15.VIII znacznie się spłyci, ale będzie to tylko kilkutygodniowe odsunięcie w czasie. Mniej więcej do 10 września czeka nas jeszcze sporo dni słonecznych i gorących, a nawet upalnych. Okresami temperatury mogą jeszcze przekraczać wartość 30, 32 stopni. Pierwsza dekada września przyniesie w Polsce ostatni silny akcent lata, nawet wówczas temperatury mogą przekroczyć 30 stopni. Około 8, 10 września pogodową sielankę zakończą silne nawałnice, po których temperatury zaczną już systematycznie spadać. Druga połowa września będzie już wyjątkowo chłodna, a okresami zimna. Będzie także sporo opadów i wiatru. Temperatura zaledwie od 12 do 19 stopni. W Tatrach nie wykluczone będą opady śniegu, a w pogodniejszych okresach nocami w nizinnej Polsce także silne przymrozki. Zimne masy powietrza utrzymają się moim zdaniem w kraju nieco dłużej aniżeli do końca września, (jak to sygnalizują to niektórzy progności z autorskiej strony Redaktora Andrzeja Zalewskiego z Eko Radia www.niezapominajki.pl), bowiem z małymi przerwami powinny utrzymać się przynajmniej do 15 października. Wtedy nawet w nizinnej Polsce mogą wystąpić pierwsze opady deszczu ze śniegiem. Marcin Fiałek, 09.08.2010 Prognoza, zaprezentowana przeze mnie na początku lipca, sprawdza się niemalże idealnie. Po bardzo zimnej III dekadzie lipca oraz gorącym przełomie lipca i sierpnia, nadchodzi czas kolejnych niespodzianek meteorologicznych. W dn. 6.08 do mniej więcej 14-16.08. czeka nas ostra walka ciepłego, wyjątkowo upalnego powietrza ze wschodu oraz zimnego z zachodu. Już wiadomo, że skończy się to tragicznie w dn. 6-7.08.2010 r. Akurat na styku tych mas powietrza znajdzie się nasz kraj, co nie wróży nic dobrego. Na przykład 7.08 na Białorusi temperatura może dojść w cieniu do blisko 40 stopni, a w Rosji będą takie miejsca, gdzie zobaczymy 42-43 stopni. Nadzwyczajna upalna pogoda w zetknięciu z masą powietrza chłodnego zawsze przyczynia się do powstania gigantycznych nawałnic. Mam nadzieję, że tym razem meteorolodzy w porę ostrzegą ludzi przed zbliżającymi się nawałnicami w najbliższych dniach. Popada grad, spadnie deszcz, pojawią się trąby powietrzne. Jeżeli chodzi o drugą część sierpnia dalej podtrzymuję, że będzie ona ciepła i sucha, lecz z kilkoma dniami burzowymi. Ciepły, ale wilgotny sierpień utrzyma się do końca miesiąca. A jak prognoza wygląda na kolejne miesiące? Wrzesień - nie bez znaczenia pozostaną upały we wschodniej Europie. Początek września zapowiada się w Polsce rekordowo gorący, wręcz wystąpią prawdziwe rekordy ciepła. Moim zdaniem w I dekadzie września Europę Środkową zaleją upały pochodzące z Rosji i będzie nienormalnie gorąco, nawet powyżej 32-33 stopni. Upały utrzymają się także na wschodzie naszego kontynentu. Druga połowa września przyniesie w Europie silny atak chłodów jesiennych znad koła podbiegunowego. W Skandynawii spadnie śnieg, w polskich górach także, a na nizinach popada deszcz. W Polsce pod koniec miesiąca mogą pojawić się pierwsze przymrozki na standardowej wysokości 2 metrów. Październik będzie miesiącem bardzo słonecznym, suchym i nadzwyczaj ciepłym. Wszystko wskazuje na to, że Europa znajdzie się pod panowaniem wałów wyżowych ciągnących się od Atlantyku aż po Rosję, co oznacza dla nas kilka dni spokojnej i suchej aury. Ochłodzenia oczekuję na przełomie I i II dekady października i wtedy mocniej popada deszcz. Tym razem obejdzie się bez niespodzianek typu śnieg. Złota, polska jesień będzie w tym roku wyjątkowo udana. Listopad przyniesie już uderzenie chłodów arktycznych z północy. Ilość dni chłodnych będzie przewyższać ilość dni ciepłych, co oznacza, iż po ciepłych ostatnich trzech miesiącach listopad zapisze się jako chłodny i śnieżny. Rosję nawiedzi zaś fala mrozów nawet poniżej -30 stopni. Niewykluczone, że na przełomie listopada i grudnia takie chłody zawitają również do naszego kraju. Miesiąc zapowiada się mokry, przede wszystkim większość opadów będą stanowiły opady śniegu, czasami odwilże oczywiście będą i wtedy popada deszcz. Trwałej zimy takiej jak w styczniu czy lutym raczej był nie oczekiwała, ale kilkanaście poważnych uderzeń, czy incydentów zimowych będzie na pewno. Grudzień do połowy zapowiada się jako bardzo zimny i śnieżny. Temperatura nocami może spadać nawet do -30 stopni. Rekordowo zimny wyż rosyjski spowoduje, że Rosja może liczyć na noce z temperaturami poniżej -40 stopni. Na szczęście do Polski takie mrozy nie przyjdą. II połowa grudnia przyniesie łagodniejsze powietrze atlantyckie, co wróży opady śniegu, deszczu ze śniegiem i temperatury powyżej zera w dzień, w nocy mróz, więc na drogach będzie ślisko. Do końca roku aura z całą pewnością będzie dynamiczna, więc zarówno meteorolodzy, jak również amatorzy nie powinni się nudzić. Pozdrawiam, Marta z Radomska Upały w lipcu będą w tym roku katastrofalne. Najgorsza temperatura w Polsce między 10 a 17 lipca, kiedy będzie od 33 do 38 stopni. Dużo Słońca, ale w połowie tygodnia dojdzie do burz, chwilami gwałtownych. To one od 17 lipca przyniosą nam ochłodzenie, niestety na krótko i rozbudowę wyżu znad Półwyspu Iberyjskiego. Około 20 lipca ponownie będzie bardzo upalnie, do 35 stopni i dość sucho. Zmiana pogody nastąpi chyba w ostatnim tygodniu w lipca, kiedy będzie padać i się ochłodzi, dość poważnie - do 13 stopni nad morzem i 20 stopni na pozostałym obszarze. Pogoda powinna się poprawić na przełomie lipca i sierpnia, na początku sierpnia temperatura dojdzie do 32 stopni, burze, deszcze, bardzo niespokojna pogoda. Sierpień wg moich prognoz będzie mokry, lecz ciepły. Najgorsza pogoda będzie w połowie miesiąca, miej więcej od 7 do 14 sierpnia. Po 15. sierpnia powinno być sucho i gorąco. Wrzesień będzie bardzo upalny, suchy, ale druga połowa miesiąca przyniesie załamanie pogody, wichury, deszcze i powódź. Październik tym razem suchy i ciepły. Przez cały miesiąc prawdziwe babie lato. Od listopada 2010 do kwietnia 2011 szykuje się najchłodniejsza zima od 1979 roku. Temperatury przez cały czas na poziomie poniżej zera, a w styczniu może paść rekord chłodu. To będzie również zapowiedź katastrofalnie upalnego lata, ale tylko w czerwcu i na początku lipca, jak ma to miejsce w tym roku. Pozdrawiam, Marta z Radomska Prognoza pogody od lipca do grudnia 2010.
Lato; gorące i raczej suche.
Lipiec – gorące i suche masy powietrza, które zawitały do nas z początkiem miesiąca mają szansę rozlać się praktycznie na cały lipiec. Niestety może to być po czerwcu kolejny bardzo suchy miesiąc. Na ogół będzie gorąco, a okresami upalnie i tak na zmianę. Trzecia dekada lipca nie powinna przynieść istotnych zmian, nadal okresami będzie bardzo gorąco. Więcej wilgoci w powietrzu i opadów może być po 15 lipca, ale nie jest to hipoteza zbyt silna.
Sierpień - na ogół bywa odwrotnością lipca. Jednak tym razem sierpień może podtrzymać stan pogody, która ustabilizuje się w lipcu. Po rekordowo upalnym przełomie lipca i sierpnia większego ochłodzenia oczekuję około 8-10.VIII, niestety poprzedzonego silnymi nawałnicami. Potem powinna powrócić sucha i wyżowa aura.
Wrzesień – na pewno część tego miesiąca będzie wilgotna i chłodna, a okresami nawet zimna. Pierwsza dekada może jeszcze bardziej przypominać lato, potem więcej zmian. Przede wszystkim znacznie chłodniej i opady, a także sporo wiatru. Tak może wyglądać cała druga i trzecia dekada.
Jesień krótka i bardzo kontrastowa; z bardzo wczesnymi akcentami zimy.
Październik – mniej więcej od 7, 8.X spodziewam się już pierwszego znaczącego ochłodzenia, które na szczęście nie powinno potrwać zbyt długo i skończy się najpóźniej około 15.X., w tych dniach możliwe są nawet pierwsze opady śniegu w polskich górach. Około 15.X powinno przyjść babie lato, które utrzyma się praktycznie do końca miesiąca.
Listopad – tutaj moja prognoza wygląda dość niepokojąco. Już po 5.XI – czyli gdzieś pod koniec pierwszej dekady spodziewam się trwałego i silnego uderzenia zimy. Cały praktycznie listopad może być wyjątkowo zimny. Nocne spadki temperatury mogą przekroczyć nawet –12 stopni.
Grudzień – może rozpocząć się falą rekordowych mrozów, które powinny utrzymać się przynajmniej do 15.XII. A temperatury mogą spadać poniżej –25 stopni.
Marcin Fiałek 3.VII.2010
Dlaczego pogoda nad Polską jest ostatnio tak groźna?
Jest kilka tego przyczyn: - silne El - Nino na Pacyfiku; - blokada cyrkulacji zachodniej - obecność stacjonarnego wyżu nad północno-wschodnim Atlantykiem i w rejonie Wysp Brytyjskich; - niedawna erupcja wulkanu Eyjafjoejll na Islandii - nad Europę napłynęła ogromna ilość pyłu wulkanicznego. Traf chciał, że pył objął środkową troposferę (3 - 10 km), gdzie powstają wydajne opadowo chmury Altostratus i Nimbostratus oraz gdzie z reguły lodowacieją wierzchołki Cumulonimbusów. Zwiększona liość jąder kondensacji (czyli pyłu) sprzyja powstawaniu kropelek wody i tym samym chmur. Sprzyjają też narastaniu kryształków lodu. - obecność blokującego wyżu nad Rosją - powoduje, że niże zatrzymują się nad Ukrainą, Białorusią, Polską lub Słowacją i w rejonie Karpatów mamy wielkie opady i nawet śnieżyce. Jednakże największy udział ma bardzo silne El Nino, porównywalne do tego z lat 1997 - 98 (rok 1997 - powódź w lipcu). Powódź powstała też z powodu błędnej gospodarki przestrzennej człowieka i nadmiernej ekspansji miast. Ludzie osiedlają się na terenach niebezpiecznych z powodu braku miejsca w centrum miasta. Wycinamy hektary lasów. A las to gąbka - powoduje osłabienie prądu wezbranej wody, zaś przepuszczalna gleba leśna wchłania wodę. Drzewa też czerpią wodę. Dodam do tego, że mamy mało zbiornikow retencyjnych oraz wały powodziowe, które nie spełniają norm europejskich. Tak więc: obfite deszcze + błędy ludzkie = powódź.
Michał Lisiak, korespondent EkoRadia 29 maja 2010, Inowrocław
Poniżej przedstawię moją prognozę
pogody na pierwszą połowę sierpnia 2010r.
Jest możliwe że po dość łagodnym
lipcu jak na ten rok , początek sierpnia 1-3 będzie może być
słoneczny , jednak wietrzny i burzowy . Po tym okresie nastąpi
katastrofalne załamanie pogody : wiatr do huraganów włącznie ,
deszcz-ulewy , deszcz ze śniegiem ,w górach i miejscach zwykle
chłodniejszych śnieg , na Bałtyku niemal ciągły sztorm, w nocy a takze w
dzień spadki temperatury poniżej zera , oblodzenia , od 12-08-10r
możliwe mgły i szadź . Tak będzie do 15-17 sierpnia 2010r.
Trzebnica 19 maj 2010r
Tadeusz Mroziński
Trzebnica
Przedstawiam prognozę na wiosnę i lato. Sprawdzalnosć moich prognoz jest wysoka rzadko kiedy się mylę o czym świadczy fakt że w listopadzie kiedy było wyjątkowo ciepło przewidzialem mrozną zimę w co wówczas mało kto wierzył. Moim zdaniem wiosna będzie na pewno opózniona i do tego mokra i zimna. Marzec będzie miesiącem zmiennym i dynamicznym będzie dużo opadów deszczu i sniegu. temperatura przeważnie w okolicach zera na początku chłodniej do - 5 stopni.W drugiej połowie marca zrobi się cieplej ok + 5 st obudzi się atlantyk ale niestety będzie wietrznie i deszczowo co bedzie grozić powodzią !!! druga połowa marca będzie najbardziej niebezpieczna ze względu na powódz!!! Kwiecień również będzie zimny i niestety mokry z temp ok +5 +10 st dopiero po 20 kwietnia zrobi się cieplej i bardziej pogodnie. Maj bedzie bardzo zmienny na początku chłodny i deszczowy natomiast pod koniec duże ocieplenie i przejscie do lata !! Czerwiec zacznie się bardzo upalnie do 30 35 st ale niestety nie wróży to upalnego lata.W połowie czerwca duże załamanie pogody ochłodzenie i deszcze świętojańskie które mogą być obfite !! Niestety fatalny będzie lipiec !! chłodno deszczowo i wietrznie ,odradzam wyjazdy nad polskie morze w tym roku!! pogoda poprawi się po 10 sierpnia ale na krotko ,pod koniec sierpnia znów chłodno i deszcz !! Chciałbym zeby opublikował Pan tą prognozę w internecie ponieważ ma ona szansę na sprawdzenie się Andrzej Kwiatek
W poprzednio przedstawionej
prognozie napisałem , że zima będzie mroźna i śnieżna , a także o
wzroście aktywności sejsmicznej ziemi. Pisałem również o innych
gwałtownych zjawiskach atmosferycznych. Poniżej przedstawię moją
prognozę dotyczącą intensywnych przepływów mas powietrza nad Polską w
bieżącym roku .
Cały rok 2010 będzie bardzo
wietrzny , obecnie wiejące wiatry są tego skromną zapowiedzią . W
załączeniu przedstawiam obszary w Polsce gdzie wiatry , burze , huragany
, bądź trąby powietrzne mogą doprowadzic do szkód o znaczeniu
gospodarczym .
1. Krosno Odrzańskie , Lubsko ,
Żary , Zgorzelec .
2. Wrocław , Legnica , Leszno .
3. Wał Trzebnicki
4. Poznań , Chodzież , Drezdenko ,
Szamotuły , Kościan , Gostyń .
5. Kępno , Ostrów Wlkp.
6. Żuławy do Braniewa
7. Bartoszyce , Mrągowo .
8. Nidzica
9. Sierpc , Płock , Lipno .
10. Skierniewice , Zgierz , Łódź ,
Bełchatów , Radomsko .
11. Rejon od Opola do Krakowa ,
do Częstochowy do Cieszyna .
12. Myślenice , Nowy Sącz.
Przy tym zaznaczam , że
intensywność wiatru jest większa w pasie nadmorskim ( częste sztormy na
Bałtyku ), oraz w górach : Sudety , Karpaty , Bieszczady .
Przy tej prognozie dla Polski
proszę wziąć pod uwagę kraje w których z natury opady i wiatry są
intensywniejsze np: Dania, Holandia, Wlk. Brytania , Azja Południowo -
Wschodnia , Karaiby .
Tadeusz Mroziński, styczeń
2010
Dla nas nie ulega wątpliwości, że klimat nad całym światem całkowicie się rozregulował. Zestawienia meteo przebiegu pogody ze wszystkich kontynentów wskazują na rzadko występujące anomalie. Do dyskusji oczywiście włączyli się najpotężniejsi na świecie, czyli właściciele bogatych nośników energii kopalnej. A więc ropa, węgiel i gaz. Czują oni, że świat może zmniejszyć zapotrzebowanie na ich eksportowane nośniki, co jest uderzeniem potężnym w portfele bogaczy. I właściwie cała dyskusja do tego się sprowadza. Nawet jeśli ocieplenie wystąpiło i utrwali się, to na pewno towarzyszyć będą tym zmianom dokładnie odwrotne zakłócenia. Damy przykład jeden: od milionów lat istnieje ciepły prąd wód Atlantyku Golfsztrom. Doprowadza on cieplejsze wody aż po koniec Europy. Jeśli stopnieją lody na Arktyce, to woda z rozpuszczonych lodów obniży temperaturę prądów prowadzonych przez Golfsztrom. Co sprawi, że przy generalnym ociepleniu Planety powrócą też duże chłody zimowe. Za kilka dni przekonamy się, bo do środkowej Europy zbliża się potężny oddech syberyjskich mrozów. Radzimy słuchać EkoRadio oraz zaglądać systematycznie na nasza stronę internetową. EkoRadio Astrologiczna prognoza pogody na 2010
Czeka nas krótka, ale śnieżna i wilgotna zima, z krótkim okresem mrozów.
W Polsce styczeń będzie mieć dwa skrajne oblicza. Do połowy miesiąca
czeka nas ciężki atak zimy i duże mrozy, potem zaś spore ocieplenie, z
dużą ilością opadów. Wietrzny i stosunkowo ciepły będzie także luty, w
którym pogoda przypominać będzie raczej przedwiośnie. Marzec – wyjątkowo
słoneczny, choć raczej zimny. Wiosna w 2010 roku będzie dość ciepła i
sucha. Kwiecień może okazać się jednym z najcieplejszych miesięcy w
skali kilku lat. Podobnie maj, który bardziej przypominać będzie
początek lata – momentami gorący i tropikalny. Wyjątkowo niespokojna
pogoda czeka nas w czerwcu, który to miesiąc przyniesie liczne anomalie,
gwałtowne, momentami katastrofalne zjawiska pogodowe, zwłaszcza w
połowie i pod koniec miesiąca. Lato w 2010 roku będzie wyjątkowo
kapryśne. Lipiec podobnie jak czerwiec przyniesie liczne burze, powodzie
i rekordowe upały. Ostatnia dekada miesiąca przyniesie gwałtowne
załamanie i nawałnice. Niespokojna, ale bardzo ciepła będzie pierwsza
połowa sierpnia – dużo chłodniejsza zaś druga. Jesień roku 2010 będzie
piękna, ciepła i słoneczna. We wrześniu czeka nas jedynie załamanie
pogody w III dekadzie miesiąca. Październik zaś będzie ciepły, słoneczny
i spokojny. Do połowy listopada czeka nas typowa jesienna aura. Pod
koniec miesiąca musimy się liczyć z ostrym atakiem zimy. Grudzień zaś
będzie mroźny, śnieżny, z dużą ilością opadów, zwłaszcza w II połowie
miesiąca.
Pozdrawiam
Piotr Gibaszewski Prognoza pogody od XII 2009 do VII 2010 data opracowania: 3-XII-2009 Prognoza opracowana bez uwzględnienia anomalii La Nina i El Nino, w oparciu o fazy księżyca i naturalny cykl zmian w pogodzie. W anomalii El Nino temperatury wód Pacyfiku i Atlantyku są wyższe o 3-4o od normy. To wystarczy aby przesądzić o temperaturze na kontynencie europejskim i podnieść ją nawet o 5-6o. Jeśli Anomalia El Nino z którą mamy do czynienia od XI wygaśnie po, lub około przesilenia zimowego, wówczas należy oczekiwać dość solidnych mrozów w styczniu i lutym, natomiast gdyby nie zanikła to w dalszych miesiącach nadal utrzyma się nienaturalne ciepło. Wiele wskazuje na to, że szansa na mroźne i białe święta Bożego Narodzenia 2009 zaczyna wzrastać, choć pierwsza dekada, a być może nawet cała pierwsza połowa XII będzie jeszcze przeważnie w jesiennej aurze. Dominować będą atlantyckie masy powietrza, a więc; wilgotno, ciepło, na ogół utrzyma się także mała amplituda dobowa temperatury. Dominujące kierunki wiatrów z południa i zachodu. Tęgi mróz powinien pojawić się najpóźniej około Sylwestra i Nowego Roku, oraz w pierwszych dniach Nowego Roku, jednak być może pełno dobowa temperatura ujemna zawita do nas już po 15.XII. Styczeń 2010 - będzie bardzo zmienny. Kilka pierwszych dni Nowego Roku w aurze zimowej. Ale już po 5.I nastąpi ocieplenie, spadek ciśnienia, wzrost siły wiatru, opady i odwilż, która powinna utrzymać się mniej więcej do 12.I. Jednak wiele zależy od tego jak duży mróz pojawi się na przełomie XII i I, bowiem to ocieplenie może być tylko relatywne względem wcześniejszego przebiegu temperatury i może zaznaczyć się tylko niewielkim wzrostem temperatury, który nie doprowadzi do odwilży, za to spadnie sporo śniegu. W połowie miesiąca 12-17.I kolejny krótki atak większych mrozów, więcej pogodnego nieba i większe wypromieniowanie ciepła, mróz może być dwucyfrowy, ale koniec drugiej i początek trzeciej dekady ponownie w cieplejszych, łagodniejszych masach powietrza zwrotnikowego, lub atlantyckiego. Dopiero ostatnie dni stycznia przyniosą powrót prawdziwej zimy i dwucyfrowy mróz. Ale gdyby koniec stycznia nie przyniósł fali mrozów to jest prawie pewne że pojawi się ona około 10 lutego, lub też pojawi się układ silnej zimy aż do praktycznie do 20-25 II. Luty 2010 - rozpocznie się falą silnych mrozów, lokalnie przy gruncie temperatura może spadać przy silnym wyżu nawet do -25 stopni. Taka sytuacja nie potrwa jednak długo, wilgotne i ciepłe atlantyckie, lub zwrotnikowe masy powietrza powinny przejąć kraje europy środkowej już pod koniec pierwszej dekady, jednak kulminacja odwilży i ocieplenia powinna nastąpić około 10-12.II. Jednak tak jak pisałem z analiz wynika iż istnieje ewentualność, że większe ciepło może pojawić się dopiero pod koniec lutego. A silne mrozy mogą utrzymać się prawie cały luty. Koniec miesiąca w temperaturach już iście wiosennych. W ostatnich dniach lutego temperatura może przekraczać +5/+12 stopni, w górach pojawi się wiatr halny. Marzec 2010 - zacznie się również w aurze wiosennej. Temperatury dość wysokie jak na tę porę roku. Niekiedy na słupkach rtęci będziemy mogli zobaczyć nawet ponad +5/+15 stopni. Będzie także sporo opadów i wilgoci. Tak wczesne ocieplenia w środku i pod koniec zimy z reguły nie wróżą nic dobrego na wiosnę. Już po 15.III spodziewam się ochłodzenia, choć nie powinno być ono jeszcze zbyt duże. Początek kalendarzowej wiosny będzie tym razem w wysokich temperaturach. Po 20.III temperatura może zbliżyć się do wartości 15/20 stopni. Ostanie dni miesiąca przyniosą niestety spore ochłodzenie; przełom III i IV może być w temperaturach ujemnych nocami i około 0 stopni w ciągu dnia. Możliwe będą zatem nawet opady deszczu ze śniegiem a w górach śniegu, a to przecież Wielki Tydzień inaugurujący święta Wielkiej Nocy. Nie wszyscy pamiętają, że te święta Wielkanocne są świętami ruchomymi uzależnionymi od kwadr Księżyca, obchodzone są one w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, termin ustalono na Soborze Nicejskim w 325 roku. Przypadają w czasie między 22.III. a 25.IV. Kwiecień 2010 początek miesiąca raczej zimny. Nocami silne wypromieniowanie ciepła. Jeśli to ochłodzenie przyjdzie do nas pod panowaniem niżu wówczas należy oczekiwać mniejszej amplitudy dobowej, ale jednocześnie w ciągu dnia możliwe opady deszczu ze śniegiem, lub samego śniegu. Po 5.IV temperatura wyraźnie zacznie piąć się do góry i wtedy na słupkach rtęci zobaczymy już kilkanaście stopni. Później raczej zmiennie, raz cieplej, raz zimniej jak to kwietniu zwykle bywa. Między 10. - 15.IV. chłodno, około 20.IV, spodziewam się krótkiego, ale zdecydowanego ocieplenia – po czym w ostatnich dniach ponownego ochłodzenia. Maj 2010 największe kłopoty miałem właśnie z postawieniem prognozy na ten miesiąc. Być może maj nie będzie specjalnie odbiegał od normy, już w pierwszej połowie miesiąca może pojawić się kilka dni z temperaturami około 25 stopni, od czasu do czasu mogą przechodzić także burze, ale raczej niezbyt gwałtowne. Potem więcej Słońca, w ciągu dnia dość ciepło, nocami chłodno, przymrozki mogą pojawić się nawet po 15.V. Czerwiec 2010 chyba jednak czerwiec zacznie się w niezbyt wysokich temperaturach. Na słupkach rtęci zobaczymy przeważnie między 15-25 stopni. Powinno być także sporo opadów i wiatru. Klimatyczne lato powinno w roku 2010 zgrać się prawie idealnie z latem kalendarzowym, a przełom VI i VII, czyli okres świętojański może być w wyjątkowo wysokich temperaturach, nawet ponad 35 stopni. Jednak możliwe będą także od czasu do czasu silne nawałnice z ulewnymi opadami i burze gradowe z huraganowym wiatrem. Lipiec 2010 niestety według moich prognoz będzie to miesiąc bardzo skrajnej pogody. Rozpocznie się od rekordowo wysokich temperatur sięgających nawet 32-38 stopni, oraz prawdziwie tropikalnymi nocami z temperaturami 20-25 stopni! Takie upały pojawiające się w okresie świętojańskim, trwającym umownie przez cały miesiąc przesilenia letniego (15.VI-15.VII) są bardzo niebezpieczne. Moja statystyka danych meteorologicznych, którą prowadzę od 1995 wskazuje jednoznacznie, że bardzo często dochodzi wtedy do tzw. "powodzi świętojańskich". Dodatkowo na niekorzyść VII 2010 przemawia fakt, iż właśnie wtedy będzie miał miejsce podobny i dość specyficzny układ konstelacji gwiezdnych na niebie, mający znaczenie dość przesądzające dla sterowania czteroma źródłowymi masami powietrza, powietrzem suchym i gorącym kontynentalnym, gorącym i wilgotnym zwrotnikowym, chłodnym i wilgotnym atlantyckim i zimnym arktycznym. Na szczęście do konfrontacji aż czterech mas powietrza dochodzi bardzo rzadko, raz na kilka, a nawet kilkanaście lat. Z mojej statystyki wynika, że do takiego spektakularnego spotkania może dojść właśnie w VII 2010! Co jest bardzo niekorzystną wróżbą. Pod koniec pierwszej dekady VII po rekordowych upałach do Polski zacznie napływać zimne powietrze. Już w połowie, lub pod koniec pierwszej dekady mogą nad Polską, bardzo intensywne burze i nawałnice z gradem, oraz huraganowym wiatrem. Co może w rezultacie doprowadzić do znacznych strat w drzewostanie i energetyce, i wywołać podtopienia oraz powodzie. W niektórych regionach kraju może spaść około 150 litrów wody na 1 metr kwadratowy ziemi. Przełom pierwszej i drugiej dekady chłodniejszy i spokojniejszy, ale może być bardzo mokry i wietrzny. Niestety w połowie miesiąca mogą powrócić temperatury powyżej 35 stopni i cały scenariusz rozpocznie się od nowa. Koniec VII zdecydowanie spokojniejszy. Sierpień 2010 powinien być odwrotnością lipca. Typowy sierpień wygląda w ten sposób, iż przeważnie ustala się pogoda wyżowa, sucha i gorąca. Z reguły po bardzo mokrym lipcu szansa na taki sierpień jeszcze wzrasta i na odwrót. Sierpień 2010 powinien być właśnie suchy, gorący i słoneczny. Od czasu tylko mogą przechodzić lokalne burze i opady, niewykluczone, że w niektórych częściach kraju mogą być jeszcze dość gwałtowne, ale dni takich nie powinno być dużo. Proszę, aby do moich prognoz długoterminowych podchodzić z umiarkowanym dystansem, ponieważ każda prognoza obarczona jest pewnym limitem błędu, a długoterminowa szczególnie. Ponadto, każda prognoza przekraczająca okres 14 dniowy, jest już w zasadzie wróżbą. Marcin Fiałek 3-XII-2010 Groźne przepowiednie
Od dawna interesuję się zjawiskami przyrodniczymi , moja
praca je pogłębia . Obserwację zjawisk pogodowych oraz sejsmicznych
prowadzę od 30 lat.
To co napiszę poniżej nie ma nic wspólnego z
przepowiedniami Majów że w 2012 roku będzie koniec świata , ponieważ
już listopad i grudzień 2011 r. będą bardzo ciepłe podobnie jak i cała
zima będzie raczej łagodna chodź wietrzna , w przeciwieństwie do zim
2009-2011 , które będa mroźne i śnieżne.
Pragnę nie tragizować , że stanie się coś strasznego ,
ale znaczne nasilenie nikorzystnych zjawisk atmosferycznych w historii
to rzecz normalna i przez okres najbliższych dwóch lat wzrośnie także
aktywność sejsmiczna ziemi w tak znacznym stopniu że może być odczuwalna
na terenie Polski . W okresie między 10 - 30 -08-2009 r powinien
nastąpić wzrost aktywności sejsmicznej ziemi , a także wystapienie
niekorzystnych zjawisk atmosferycznych o których pisałem wczesniej .
Podobnie za miesiąc między 15-25 września należy się spodziewać wzrostu
aktywności sejsmicznej ziemi , a także wystąpienia niekorzystnych
zjawisk atmosferycznych o znacznie większym nasileniu .
Pozdrawiam
Mroziński Tadeusz
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||